YOU TECHNO AND ME

1.01.2016

Jedną z moich ulubionych życiowych czynności są powroty do domu. Na prywatnej liście przyjemności komfort spania we własnym łóżku i picie herbaty z ulubionego kubka plasuje się gdzieś pomiędzy nowym odcinkiem ukochanego serialu a rozkoszą zajadania się czekoladą po krótkim okresie abstynencji. Kiedyś za ciepłą myśl o monotonii i stagnacji zaśmiałabym się sobie w twarz, dziś za święty spokój płacę łapkami w górę.

Życie bez drobnych rytuałów jest niepełne, niewyraźne, bez puenty. Jak obiad bez deseru, zima bez śnieżnego pyłu, miłość bez uniesień. Jak idealna kiecka w towarzystwie czarnych rajstop 10 DEN, które najlepszą sztukę w mieście potrafią doprowadzić do spektakularnego upadku. Jak śniadanie, na którym serwują jedynie rozwodnioną jajecznicę i jak telewizja ograniczona do niemieckojęzycznych kanałów.

A tymczasem pełnowartościowe życie składa się z takich małych kropek nad i, powtarzanych z uporem maniaka każdego dnia i nazajutrz. Przyzwyczajeń, do których z reguły nie przywiązujemy większej wagi, a których brak boli bardziej, niż przejażdżka środkiem komunikacji zbiorowej tyłem do kierunku jazdy.

Osobiście wyjątkowo upodobałam sobie rytuał spożywania malinowej herbaty w nierozłącznej asyście drożdżowego ciasta.

(L’oreal powiedział, że jestem tego warta).

  • Toast malinową herbatą i świeżym makowcem wznoszę – Twoje zdrowie Venilo!

    • Twoje również, Marysiu! :*

  • Idealnie w punkt.
    Pozdrawiam :)

    • Dzięki Emilia, również pozdrawiam :)

  • Dokładnie tak! Powrót do domu to zawsze przyjemny element każdej podróży.

    • Ładnie powiedziane :)

  • Bez małych rytuałów życie jest niepełne :)

  • Monika Budzik

    Rzuciłam się do czytania, ponieważ przyciągnął mnie tytuł :D Niestety ani słowa o techno :(
    Artykuł niemniej jednak ciekawy :D
    Pozdrawiam :)

    • Przepraszam, za robienie złudnych nadziei! :)

  • Patrycja Oryl

    „Jak idealna kiecka w towarzystwie czarnych rajstop 10 DEN, które najlepszą sztukę w mieście potrafią doprowadzić do spektakularnego upadku” Porównanie idealne!

  • Powrót do domu, o właśnie. Bo tutaj schodzi to dziwne napięcie i dyskomfort. A wyjeżdżając na studia nie spodziewałam się, że tak mi będzie tego brakować.

  • Zgadzam się, małe rytuały w dużej mierze decydują o poczuciu szczęśliwości. Ja lubię melickę z werbeną wieczorem, yerba mate z notatnikiem-plannerem rano, jajko na miękko na śniadanie w weekendy i wysokie obcasy w wannie:)

    • Właśnie mi przypomniałaś, że miałam kupić Wysokie Obcasy :)

  • Daria

    Villa Pepita w Międzygòrzu?

  • U mnie występuje tylko taka konstelacja: stół w babcinej kuchni + herbata Lipton + drożdżowe ciasto babci + babcia + ja.