POLSKI DESIGN

Studio Lenart
Dziś patriotycznie postanowiłam podzielić się z Wami pięcioma markami z polskiego świata designu, na których warto zawiesić oko. Ostatnio zdecydowanie bliżej mi do podziwiania pięknych przedmiotów, niż ubrań, więc uznałam, że pokażę Wam kawałek planety, przy której zdarza mi się odpłynąć.

Już jakiś czas temu zapanowała moda na to, co polskie. Coraz częściej sięgamy po elementy garderoby z metką made in Poland, świadomiej decydujemy się na zakup lokalnej żywności, wspieramy małe i mniejsze przedsiębiorstwa. A jak to jest z wzornictwem przemysłowym w kraju, w którym w zeszłym roku 18 milionów osób odwiedziło poczciwą sieć sklepów IKEA? Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale z przyjemnością pokażę Wam, co tracimy, wybierając masową produkcję.

Gotowi? No to lecimy.

STUDIO LENART poznałam przy okazji projektu Worknest, czyli bardzo funkcjonalnego biurka do pracy. Stoi za nim Wiktoria Lenart, wrocławska projektantka, która jako pierwsza Polka odebrała w tym roku prestiżową nagrodę iF DESIGN AWARD za produkt meblowy. Wieść o utalentowanej designerce z Dolnego Śląska powróciła do mnie ponownie przy okazji współpracy z marką VOX, którą Lenart w ostatnim czasie nawiązała. Efektem wspólnych działań są trzy kolekcje: SPOT (kolekcja mebli młodzieżowych; za projekt łóżka piętrowego, artystka otrzymała projektowego Oscara), SPOT for adults oraz MIO (stworzona z Joanną Leciejewską). To właśnie na tę ostatnią ostrzę sobie pazury – złożony z prostych modułów system pozwala w pełni personalizować meble, dostosowując je do swoich potrzeb. Biorę wszystko!

Studio Lenart 2 Studio Lenart 3 Studio Lenart 5
Studio Lenart 8

 

WOOD & PAPER – niezwykła manufaktura, którą tworzy niepokorny zespół złożony z pani architekt i mistrza stolarstwa. Zafascynowani stylistyką lat 50. i 60. tworzą z drewna proste meble. Gdybym powiedziała, że ocierają się swoją filozofią o minimalizm, byłoby to jednak karygodne niedopowiedzenie, zbyt dużo w tych projektach nawiązań do najlepszego okresu polskiego wzornictwa. Moje serce skradł kawowy stolik Solo z turkusowym blatem – jeszcze trzy dni temu o jego istnieniu nie miałam pojęcia, ale wyświetlił mi się na FB, po tym jak polubiła go Maja i przepadłam. Człowiek widzi takie małe arcydzieło i nagle w głowie układają mu się wszystkie klocki, i wtedy momentalnie zdaje sobie sprawę, jak naprawdę powinien wyglądać jego dom. Oprócz kultowych już stolików, firma tworzy także nieskomplikowane meble: komody, szafki oraz krzesła. Hitem są drewniane kaktusy, czyli pojemniki powstałe z resztek drewna do przechowywania drobiazgów. Szacun za całokształt oraz ogromne brawa za nadawanie drugiego życia drewnianym ścinkom.

Polskie meble
Polskie meble 3
Polskie meble 4 Polskie meble 5 Polskie meble 6 Polskie meble 7

PANI JUREK  to marka, której przewodzi Magda Jurek – artystka, projektantka, absolwentka warszawskiej ASP. W jej projektach wyraźnie widać odrobinę szaleństwa oraz dziewczyńską fantazję, która każdemu z zaprojektowanych produktów nadaje niepowtarzalnego charakteru. Moim ulubionym wyrobem z portfolio Pani Jurek jest złożony z kilkudziesięciu probówek żyrandol Maria, wynoszący myślenie o oświetleniu wnętrz na zupełnie nowy poziom i serwując przy okazji całkiem przyjemne doznania estetyczne.

Pani-Jurek1 1 Pani Jurek 3

MAGDALENA TEKIELI znana jest przede wszystkim z tworzenia stylowych kalendarzy i notesów. Doprawdy, trudno się nie zachwycać wykonanymi z ogromną dozą wyrafinowania i pomysłowości papierniczymi drobiazgami. Sama należę do osób, które uwielbiają zeszyty, bruliony, terminarze, a więc podwójnie doceniam twórczość tej projektantki, zachwycając się każdym nowym projektem. Moje zauroczenie tą artystką trwa od kilku dobrych sezonów, w tym roku kalendarzowym wzrastając do niebezpiecznego stopnia. Otóż okazało się, że spod utalentowanych dłoni Tekieli wychodzą także meble, które to właściwie tworzą główne źródło jej zawodowych poszukiwań. Przyznam, że nie pogardziłabym marmurkowym stolikiem do salonu, ale jeszcze większym spełnieniem marzeń byłoby ujrzenie kolekcji ubrań lub dodatków sygnowanych nazwiskiem projektantki. Jestem przekonana, że osoba o tak niezwykłym wyczuciu estetyki i w tej dziedzinie poradziłaby sobie doskonale.

Magdalena Tekieli
tekieli 2
Tekieli 3

ZAPALGO – designerskie lampy wykonane z miedzianych rur zdają się idealnie wpisywać w aktualne trendy dotyczące urządzania wnętrz na modłę industrialnych przestrzeni. Choć jak widać na załączonych niżej obrazkach, to surowe w swej prostocie oświetlenie całkiem dobrze radzi sobie i w przytulnych pomieszczeniach. Na ideę połączenia ze sobą żarówki z hydrauliką wpadli trzej panowie: Andrzej Ruszkowski, Maciej Papiński oraz Tomasz Kudelski, którzy aktualnie zarządzają coraz lepiej prosperującą manufakturą w Warszawie.

Zapalgo Zapalgo1 Zapalgo2 Zapalgo3