FollowSaturday #28

DSC_0534
Dziś przygotowałam dla Was zupełnie nową porcję inspirujących artykułów z blogów oraz serwisów internetowych, z którymi warto zapoznać się w wolnym czasie.

  • Szalenie ciekawy wpis Riennahery o posługiwaniu się na co dzień dwoma językami: Niezmiernie spodobało mi się stwierdzenie mojej koleżanki Kasi, że zanim nie przyjechała do Wielkiej Brytanii nie była nigdy “confused” bo nie wiedziała, że taki stan istnieje. Odkąd tu mieszka pozwala sobie na to swoiste zakłopotanie co i rusz.
  • Liska z White Plate w cudowny sposób pisze o upływającym czasie i samoakceptacji. W sam raz na uporządkowanie sobie pewnych rzeczy w głowie z okazji nowego roku.
  • Przyznam, że już jakiś czas temu porzuciłam przeglądanie typowych blogów szafiarskich, ale gdybym miała wskazać blogerkę, która ostatnio najmocniej inspiruje mnie pod względem estetycznym, byłaby to PaniAga. Jestem zachwycona!
  • Jeśli szukacie artykułów dotyczących zdrowego odżywiania oraz ogólnie zdrowego trybu życia, napisanych przystępnym i prostym językiem, zajrzyjcie do AgataBerry. Znajdziecie tu dużo wartościowej wiedzy, podanej bez zbędnego zadęcia.
  • Odjechana tapeta na telefon od uzdolnionej, francuskiej blogerki. Zassałam i ja, a co!
  • Alabasterfox o tym, w jaki sposób zostać wyróżnionym na Instagramie i jednocześnie zwiększyć bazę swoich odbiorców.
  • Tylko patrzcie na ten cudowny notes, nawiązujący kartą tytułową do twórczości Marka Hłaski!
  • Kasia Kwiecień o 5 błędach popełnianych przy projektowaniu opisu marki. Artykuł został oparty na podstawie analizy polskich firm odzieżowych.
  • Wywiad z Joanną Pachlą na łamach serwisu Vers24. (Przyznam, że fragment o książce ogromnie mnie ucieszył!). Szczere blogowanie to preludium do czegoś więcej? Chciałaś, może nadal chcesz, napisać książkę. JP: Ba, pewnie, że chcę. Może nawet uda się jeszcze w tym roku. Ale pierwsza książka nie będzie miała nic wspólnego z blogiem. Szykuję powieść, trochę z pogranicza światów Żulczyka i Masłowskiej. Ale pisanie bloga i pisanie książki to dwie różne rzeczy. W połączeniu z pracą na etacie i jakimś życiem osobistym – naprawdę trudne do pogodzenia. Wciąż czekam więc na lepszy moment.
  • Czy sklep z kwiatami może być inspirujący? Ten z Amsterdamu, udowadnia, że tak. I to jeszcze jak!
  • Jeśli nie macie jeszcze wybranego celu, na który w tym roku rozliczeniowym przekażecie swój 1% podatku, podsyłam namiar na małego Kamila, który potrzebuje pieniędzy na rehabilitację. Z góry ogromnie dziękuję!

Polećcie mi proszę blogi, które chętnie odwiedzacie, bo utknęłam na odwiedzaniu wciąż tych samych miejsc w sieci, a chętnie poznałabym nowe. Dzięki!