DUŃSKIE MARKI ODZIEŻOWE

IMG_2477

Wspaniałości skandynawskich ciąg dalszy. Tym razem podpowiadam, jakie duńskie marki warto odwiedzić podczas robienia drogich, bo drogich, ale zawsze zakupów.

W Kopenhadze znajdziecie naprawdę większość sklepów odzieżowych, o których tylko pomyślicie. Od popularnych sieciówek, takich jak: H&M czy Zara, po te niedostępne w Polsce & Other Stories, Abercrombie & Fitch oraz skandynawskie perełki: Weekday, Acne, Fillipa K. Serio, łatwiej chyba wymienić sklepy odzieżowe, których tu nie ma. W dzisiejszej notce postanowiłam wyróżnić kilka duńskich brandów, na które warto zwrócić uwagę, gdybyście przypadkiem planowali zakupy w stolicy Danii (a zaręczam, że warto). W końcu nie w każdym kraju do modowych eksperymentów inspirują nawet sklepowe manekiny.

MARKI

IMG_2105 (1)

DESIGNERS REMIX – marka założona przez Charlotte Eskildsen to swoiste high fashion przeniesione na bardziej dostępny przeciętnemu człowiekowi grunt. Ceny nie należą do najniższych, ale warto poczekać na przeceny, bo wtedy rabaty sięgają nawet 60% i robi się już bardziej znośnie. W projektach tej firmy widziano ostatnio Kendall Jenner i Gigi Hadid, więc śmiało można uznać, że ta duńska marka jest aktualnie na topie.

Pilestræde 8D

ADAX – rodzinna marka galanterii skórzanej z główną siedzibą w Roskilde. W ofercie znajdziecie przede wszystkim wysokiej jakości torebki oraz portfele w dość rozsądnych cenach. (Sama mam chrapkę na model Thea).

Vingårdstræde 8

GANNI – marka, którą chyba najczęściej znajdziecie w stylizacjach popularnych skandynawskich blogerek. Dwa razy do roku pokazuje swoje najnowsze kolekcje na #CPHWF, każdorazowo zdobywając przychylność branżowych specjalistów. Osobiście to chyba najbliższa mojemu sercu duńska marka. Kupowałabym!

Gammel Kongevej 82

WON HUNDRED – skandynawski minimalizm pełną gębą. Proste kroje, oszczędna kolorystyka i dość odważne interpretacje bieżących trendów – to wszystko znajdziecie w sklepach sygnowanych tą marką. (Kilka razy udało mi się znaleźć ubrania tej firmy w TK Maxxie).

Klosterstræde 15

Samsøe & Samsøe – za tą marką stoją dwaj bracia, którzy przygodę ze światem mody rozpoczynali od sprzedaży biżuterii. Z czasem świecidełka przestały ich satysfakcjonować i wypuścili własną kolekcję t-shirtów, a później już poszło. Znajdziecie tu przede wszystkim proste, mało wymyślne, powiedziałabym, że wręcz zachowawcze stroje, które doskonale uzupełnią w Waszych szafach bazowe braki. Jak dla mnie – nieco za elegancko, ale fani klasyki z pewnością coś tu dla siebie znajdą.

Studiestræde 13

BAUM UND PFERDGARDEN – dziecko Rikke Baumgarten i Helle Hestehave, które rozwija swoje skrzydła nieustannie od 1999 roku. Gdybym jednym zdaniem miała zdefiniować credo marki, byłby to minimalizm w awangardowej odsłonie. Plus za bardzo ciekawe wzornictwo!

Vognmagergade 2

IMG_2480 (1)

RAINS – królestwo przeciwdeszczowych płaszczy i kurtek w najbardziej ekskluzywnym wydaniu. Czyli – jeśli do tej pory wydawało Wam się, że ortalionowa płachta narzucona na grzbiet nie może wyglądać dobrze, to koniecznie odwiedźcie sklep tej marki.

Vesterbrogade 2A

MOSS COPENHAGEN – czyli skandynawski duch za rozsądne pieniądze. Ta popularna w Danii sieciówka oferuje naprawdę fajne ubrania i dodatki, a przy tym nie rujnuje kieszeni!

Østerbrogade 108

NOTABENE – jeśli myślicie o dobrych jakościowo butach, które przy okazji będą miały w sobie to coś, to sklep dla Was. Obuwie tej marki bardzo często pojawia się w stylizacjach popularnej duńskiej blogerki Look de Pernille, a ta dziewczyna jak mało kto zna się na rzeczy.

Kronprinsengade 10

MISMO – torby i plecaki dla pań i panów o dość charakterystycznym designie. Fajna jakość, klasyczna kolorystyka. Jestem pewna, że te skromne akcesoria mają wielu swoich zwolenników.

Østerbrogade 44

BY MALENE BIRGER – nieco wyższa półka, ale i obłędna jakość. Fantastyczne, kobiece fasony, wyważone proporcje, ciekawe propozycje zestawów. Musicie to zobaczyć.

Pilestræde 8D

WOOD WOOD – jeśli chcecie wyglądać jak rasowy, stylowy Duńczyk, wejdźcie do tego sklepu i zostawcie tu całą swoją pensję. Gwarantuję Wam, że cel zostanie osiągnięty. Jak dla mnie to duńska estetyka w pigułce.

Grønnegade 1

Mads Nørgaard – to marka słynąca z bluzek i t-shirtów w paski we wszystkich możliwych kolorach, a także kolekcji bazowych ubrań z pazurem. Tanio nie jest, ale chociaż efektownie.

Østerbrogade 70
DAY BIRGER ET MIKKELSEN – taka trochę Vero Moda dla bardziej zamożnych. Swego czasu byłam zakochana w ich torebkach. Już mi przeszło, ale zainteresowanie marką pozostało do dziś.

Pilestræde 16

SKLEPY


IMG_2451

Główna ulica handlowa Kopenhagi mieści się przy Strøget i znajdują się przy niej setki butików, salonów młodych projektantów, ekskluzywnych marek i popularnych sklepów sieciowych. Wystarczy zboczyć z głównego deptaku w jedną z licznych uliczek, by odkryć zupełnie niespodziewanie interesujące miejsce. Zaułki obfitują również w fantastyczne sklepy vintage, których tym razem nie miałam okazji odwiedzić, ale po samych witrynach wywnioskowałam, że raczej warto. Z praktycznych wskazówek trzeba pamiętać o godzinach otwarcia sklepów, które w przeciwieństwie do tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni nie są otwarte od 9-21, tylko najczęściej od 9-18, w soboty 10-17, a w niedziele najczęściej w ogóle.

Poniżej subiektywna lista sklepów:

MAGASIN – kilkupiętrowy dom towarowy, w którym znajdziecie ubrania, dodatki, akcesoria do domu wielu różnych marek. Dobre miejsce na zakupy, jeśli nie macie czasu albo cierpliwości, żeby godzinami włóczyć się po mieście.

Kongens Nytorv 13

ILLUM – ekskluzywna galeria handlowa; coś na kształt amerykańskiego Macy’s. Dostępne są tu przede wszystkim ekskluzywne marki największych domów mody. Z ciekawostek, polecam widok z tarasu tuż przy włoskiej restauracji na najwyższym piętrze.

Østergade 52

REZET SNEAKER STORE – multibrandowy butik ze sportowym obuwiem oraz wyselekcjonowaną odzieżą. Uwielbiany przez duńskie blogerki.

Rådhusstræde 7

NAKED – kolejny sklep z butami popularnych streetwearowych marek. Sama poczyniłam tu zakupy i muszę wspomnieć  o fenomenalnej obsłudze klienta.

Klosterstræde 10

 

DERES – sieć butików z ofertą wypchaną po brzegi skandynawskimi markami, takimi jak m.in.: Sparkz, Minimum czy Just Female.

Frederiksberggade 22

  • Tola La

    dwa dni w Sztokholmie wystarczyły, bym oszalała na punkcie paru sklepów z przepięknymi ubraniami i dodatkami. czuję, że w Kopenhadzie również mogłabym zostawić.. swoje serce :)

    • W Sztokholmie czułam to samo :)

  • Do marek dodałabym jescze Gestuz, bardzo podobna do Ganni :)

  • O jejeczku! Ile tego jest! Zawitałaś do wszystkich? :)))

    • Niestety nie, ale i tak trochę przyszalałam :D

  • Sporo ich! A po tych zdjęciach wyglądają ciekawie :)

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili,

    www,VANILLAMADNESS.com

    • A to jeszcze nie wszystkie! :)

  • Uwielbiam skandynawskie marki, kiedyś je sprzedawałam – Kaffe, Saint Tropez, YaYa, Cream – mają znacznie lepszą jakość od marek dostępnych w Polsce. Szkoda że u nas tak ciężko je dostać.

    • O proszę, nie kojarzę żadnej z tych marek!

  • Ven

    Ajj czemu ten tekst nie pojawił się przed moją wizytą w Kopenhadze! Ale na pewno jeszcze tam będę, mój tata mieszka w Danii. Zakochałam się w tym miejscu. I designie. I ich stylu. I mogłabym się tak zachwycać godzinami.

    • W takim razie, jak następnym razem będziesz się wybierać do taty, bierzesz mnie ze sobą! :)

  • Takie zupełnie inne od naszych :) Super, nie znałam ani jednej :)

  • Moss Copenhagen, jeśli za czymś związanym z Danią tęsknię, to są ciuchy od nich. I skręty z Christianii.