BALLERINA PUMP & GLOVE SHOES

ballerina pumps

Dwa, dość nietypowe modele obuwia, w które warto zainwestować tej wiosny.

Wszystko zaczęło się od pokazu Celine na wiosnę/lato 2015, w którym to marka, obok typowej dla siebie stylistyki, zaprezentowała baleriny na obcasie. Buty z miejsca wzbudziły mnóstwo kontrowersji, z jednej strony zyskując miano najbardziej szkaradnych pantofli na świecie, z drugiej jednak zaskarbiając  sobie sympatię liczących się w świecie mody fashionistek. I tak, podczas gdy niepokorne baletki wyszły na światowe ulice już zeszłego lata (widziano je m.in. na stopach duńskiej trendsetterki Pernille Teisbaek), moda na te fasony do szerszego grona dotrze – za pomocą popularnych sklepów sieciowych – dopiero teraz. Można je kochać albo nienawidzić. Ja bez wątpienia zaliczam się do grona fanatyków i właśnie rozpoczęłam poszukiwania swojej idealnej pary.

↓ Maryam Nassir Zadeh (379$)

W swojej szafie mają je popularne światowe blogerki (m.in. Elin Kling, Fashion Squad), które dość szybko doceniły potencjał tych niepozornych pantofli. Wykonany z zamszu lub skóry licowej, kultowy już model Roberta występuje w kilku różnych kolorach. Ideał.

ballerina pumps 2 ballerina pumps 3
Maryam-Nassir-Zadeh-ROBERTA-HEEL_ballerina-pump_10

↓ Jeffrey Campbell (552 PLN)

Cyndi Block Heel w wykonaniu marki, dzięki której świat usłyszał o kontrowersyjnym modelu Lita, to uosobienie klasyki, prostoty i szyku jednocześnie. Buty powstały w wyniku współpracy z Free People i dostępne są w czterech odcieniach.

Zrzut ekranu 2016-01-13 o 21.49.40

↓ Rachel Comey (345$)

Szczerze przyznam, że z całego zestawienia ten model podoba mi się najmniej, więc nie będę się wysilać, by go w ogóle opisywać ;)

Calder-Heels-Mauve-Rachel-Comey-Body-Side

↓ COS (125€)
Na ten model czaiłam się od września, kiedy to w butiku w Poznaniu przywdziałam jasnoszare pantofle na swe stopy i się zakochałam. Poskąpiłam wtedy grosza i wyszłam ze sklepu bez towarzystwa, a gdy później podjęłam męską decyzję, by je jednak kupić, były już wyprzedane na całym świecie. (Jakby co, przygarnę rozmiar 38). Świetnie leżą na stopie i są mega wygodne.

annejohansen.dk
stylecaster.com

↓ MANGO (189 PLN)

To chyba jedna z najfajniejszych propozycji ze sklepów sieciowych. Nie wiem czy w najbliższym czasie do sklepu wprowadzone zostaną nowe kolory (na moje oko na tym zdjęciu jest zupełnie inny odcień pantofli), ale tak czy siak, jestem nimi żywo zainteresowana.

she_multiopi_es_11_2015_14

 ZARA (159 PLN)

Klasyka w najlepszym wydaniu. Pod warunkiem, że lubicie tak jasne kolory. Nie do końca mi się podobają, ale widzę w nich całkiem niezły potencjał stylizacyjny. W sensie, że ubierzecie do zwykłych jeansów, a cały strój zyska całkiem nowatorskiego sznytu.

2224101002_2_11_1 (1)

 TOPSHOP (340 PLN)

Ciekawa propozycja od popularnego odzieżowego giganta. Oprócz koloru złotego w ofercie dostępna jest również klasyczna czerń oraz szarość. Na mojej prywatnej liście plasują się jednak dość nisko, chyba jakoś nie do końca mi leżą.

32J17JGLD_2_large (1)

 Martiniano (365$)

Martiniano Lopez Crozet do curriculum vitae bez dwóch zdań może sobie dopisać upowszechnienie wśród branży obuwniczej tzw. glove shoes – fasonu idealnie dopasowującego się do kształtu stopy. To model, który wywołuje dość skrajne emocje, ale myślę, że stanowi bardzo dobrą alternatywę dla klasycznych, wysłużonych balerinek.

Martiniano 05

 BALAGAN (349 PLN)

I kończymy polskim akcentem. Balagan to dość świeża na rodzimym rynku marka odzieżowa, za którą stoją dwie niesamowicie kreatywne dziewczyny (Hanna Ferenc Hilsden i Agata Matlak-Lutyk). Baletki Opera w ich wydaniu to przede wszystkim wysokiej jakości wykonanie (skóra bydlęca, wyściółka z koziej skóry) i ekstremalny komfort użytkowania. Coś czuję, że się zaprzyjaźnimy.
20635341950_c1c757878f_o

Źródło zdjęć: 1-4, 5, 6, 78, 9, 10, 11, 12, 13

UPDATE:

Uterque: http://bit.ly/1l9Fzix

H&M: http://bit.ly/1OR0aEn

Paso a Paso: http://bit.ly/1RPdyJK

Asos: http://bit.ly/1RMPxFf