NOTHING IS TRUE, EVERYTHING IS PERMITTED

Wpis jest elementem współpracy z marką Ubisoft
Assasin's Creed (3)-2 (960x640)

Gra: Life
Poziom trudności: Hard
Atrybuty: Siła, zręczność, wytrzymałość, inteligencja, witalność i siła woli.

Moje życie czasami przypomina grę komputerową. W poniedziałek rano poziom energii wynosi 100%, ale im dalej w dni tygodnia, tym limitu wskazującego na chęci do życia jakby ubywa.

Jestem superbohaterką. Każdego dnia do swoich skilli dopisuję nowe: umiem wyciągać psu kleszcze, parkować tyłem i nie przerasta mnie już obsługa sprzętów gospodarstwa domowego, choć niedawno mój ulubiony mikser umarł śmiercią tragiczną. Requiescat in pace, draniu.

Potrafię stać się także niewidzialna. Ot, wystarczy, że dziarskim krokiem, objuczona siatami z dyskontów (ekwipunek), wkroczę do komunikacji zbiorowej. Tam też wypracowuję na nowo takie zdolności, jak: refleks, taktyka, szybkość reakcji (umiejętność walki oraz skłonności do polowania zdobyłam już w zakonach przybytku, zwanych przez zwykłych śmiertelników lumpeksami) i rzucam w myślach komendę (synchronizacja – ogień). Przyznam, że rozwój postaci nigdzie nie następuje tak dynamicznie, jak właśnie w MPK.

W drodze do domu mijam przystojnego gościa. Szybki przegląd broni – decyduję się na zniewalające spojrzenie. Wykonałam ruch, punkt dla mnie. Ale zanim on zrobi kolejny krok, już mnie nie ma. Download u mężczyzn trwa zdecydowanie zbyt długo, a ja i tak mam przeczucie, że jeszcze się spotkamy.

I w końcu w pracy, daję z siebie wszystko. Włączam tryb first person view – wtedy z łatwością przeskakuję z jednego poziomu na drugi, z levelu na level, aż do momentu, kiedy będę mogła triumfalnie obwieścić: Mission Completed. W wybranych przypadkach włączam opcję multiplayera – ostatecznie trzeba mieć ludzi od mokrej roboty.

I tylko kładąc się spać, w głębi duszy modlę się, by mój game over nie wyglądał jak żywot Mario Bros, który przeskoczywszy finałową flagę do końca swojego życia kroczył już bez celu w prawo.

Assasin's Creed (4) (960x640)

KONKURS

Moi drodzy! Nawiązuję w tym krótkim wstępie do gier komputerowych, ponieważ zostałam zaproszona do działań związanych z promocją gry Assassin’s Creed Unity (premiera 13.11!). Patronuję konkursowi na przebranie inspirowane właśnie tym tytułem. Poniżej znajdziecie moją interpretację tematu – z ubrań i dodatków dostępnych w domowej garderobie, postanowiłam wyczarować strój wojowniczki. Przyznam, że taka niecodzienna metamorfoza sprawiła mi mnóstwo frajdy, a że przy okazji spędziłam w tej stylizacji cały dzień – wzbudzałam niemałe zainteresowanie przechodniów.

Pod hasztagiem #StylowaAC umieszczajcie swoje propozycje w serwisie Instagram i zgarniajcie super nagrody. Do wygrania: gry Assassin’s Creed: Unity, kurtka oraz szalik z oryginalnej kolekcji AC:Unity, a także nagroda główna: weekend w Paryżu.

Szczegóły konkursu znajdziecie tutaj. Przed przystąpieniem do konkursu zapoznajcie się z zasadami.

2.12.2014 EDIT: Na stronie StylowaAC znajdziecie wyniki konkursu. Swoją nagrodę blogerów przekazałam użytkownikowi @kowazis za pomysłowość w stworzeniu stylizacji assassyna. Gratuluję!

Assasin's Creed (6) (944x1400) Assasin's Creed (5) (933x1400) Assasin's Creed (7)-2 (933x1400) Assasin's Creed (2) (933x1400) Assasin's Creed (1) (933x1400) Assasin's Creed (8) (933x1400) Assasin's Creed (9) (933x1400)