12 KONWERGENTNYCH

Wpis jest elementem współpracy z marką Orange

923159_739083182777915_1087696875_n

Konwergencja. Trudne słowo. Ale zaraz, zaraz – już kiedyś obiło mi się o uszy – na zajęciach z medioznawstwa omawialiśmy przecież kultową Kulturę konwergencji, Jenkinsa. Żebym tylko pamiętała, o czym w ogóle była… Na szczęście to nie grzech nie wiedzieć, a kto pyta, ponoć nie błądzi.

W związku z zawiłościami dotyczącymi tego nowego polskiego słowa, wraz z 11 innymi blogerami zostałam zaproszona przez markę Orange do fascynującej misji rozwiania wszelkich wątpliwości (ręka do góry, kto bez zaglądania do słownika, znał znaczenie tego pojęcia?).

MY – dwunastu konwergentnych, stawimy czoła temu fascynującemu zadaniu i podczas trzech tygodni testów, na własnej skórze przekonamy się czy łączenie ze sobą zupełnie różnych usług w ramach jednej umowy, faktycznie pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze. Miejmy nadzieję, że po publikacji naszych wniosków, nie odczujecie już potrzeby zadawania pytań z cyklu a komu to potrzebne, a dlaczego? 

advertorial6

W ramach współpracy, na moim blogu ukażą się łącznie 3 wpisy. Koniecznie wypatrujcie kolejnej notki poświęconej usługom Orange, bo nie dość, że opublikuję w niej materiał specjalny, to w dodatku będę miała dla Was konkurs, w którym do zgarnięcia będzie odjechany markowy telefon + pakiet usług Orange. Warto więc trochę pogłówkować i wykazać się kreatywnością, bo nagroda jest zacna.

Podzielę się z Wami również wynikami moich testów oraz zdradzę co nieco o Orange Warsaw Festival!

Bądźcie konwergentni!